Tag Archive for obiad hipoglikemików reaktywnych

Ser Halloumi grillowany na rukoli z pomidorami i granatem

Dostaliśmy do posmakowania ser Halloumi, który bardzo nam zasmakował. Baaardzo bardzo dobry, ale trudno go upolować 😉

Indeks glikemiczny:

  • ser Halloumi – 0
  • rukola – 15
  • granat – 35
  • pomidory – 30

Ser Halloumi grillowany

Przygotowanie:

  • Rukolę oraz pokrojone pomidory układam na talerzu. Skrapiam limonką i oliwą z oliwek. Posypuję pestkami granatu (można dodać paprykę żółtą i ogórka świeżego).
  • Na suchą rozgrzaną patelnię wykładam pokrojony w grube plastry ser Halloumi i grilluję z obu stron.
  • Układam ugrillowane plastry Halloumi na rukoli i gotowe 😀

 

Pieczone udka gęsie i sałatka z figami

Z lekkim opóźnieniem przedstawiam obiad oparty o sezonowe produkty, mowa tu o gęsinie oraz figach :) Jeszcze można trafić na gęsi, więc polujcie. Ostatnio udało mi się upolować tłuszcz gęsi, z którego będę robić smalec :) Często również można spotkać szyjki gęsie w bardzo przystępnej cenie, które idealnie nadają się na bulion :)

Gęś i sałatka figowa

Indeks glikemiczny:

  • 2 nogi gęsie – 0
  • roszponka – 15
  • ser typu Feta – 30
  • 2 figi – 35
  • przyprawy (pieprz, sól, płatki suszonego czosnku, chilli, ocet balsamiczny)

Przygotowanie:

  • Roszponkę przekładam do miseczki. Dodaję sól,  pieprz, pokrojone figi oraz pokruszoną Fetę. Wszystko polewam octem balsamicznym.
  • Nóżki gęsie przyprawiam solą i pieprzem. Następnie wkładam do naczynia żaroodpornego, dodaję ostrej papryki oraz suszone płatki czosnku i zamykam naczynie.
  • Nagrzewam piekarnik do 200°C i piekę nóżki w tej temperaturze przez 30 min, następnie zmniejszam temperaturę do 175°C i piekę jeszcze przez ok. 1 h (zasada 1 h na 1 kg mięsa).

Zupa ogórkowa w wersji Śliwkowej

Zrobiło się zimno i deszczowo, więc przyszedł czas na zupę ogórkową. Muszę się przyznać, że nie bardzo przepadałam za tą zupą. Jednak raz trafiłam na zupę ogórkową, która mi zasmakowała i zaczęłam kombinować jak odtworzyć ten smak :) Udało się i ogórkowa zagościła u nas na dobre. W zupie są ziemniaki, ale ja osobiście zjadam ich jednostki śladowe i to tylko dlatego, że mamy do czynienia z kiszonym ogórkiem, który podobno obniża indeks glikemiczny potraw.

U nas ogórkowa jest alternatywą dla poniedziałkowej pomidorowej robionej na bazie rosołu 😉

Ogórkowa

Indeks glikemiczny:

  • mięso na bulion mięsny (u mnie 3 szyjki gęsie oraz 6 skrzydełek kurzych) – 0
  • włoszczyzna na rosół lub bulion warzywny – 85 (warzywa korzeniowe mają wysoki IG po ugotowaniu, ale ich nie jemy i nie musimy się nimi przejmować)
  • ziemniaki (u mnie 2 do 3 szt., mają wysoki IG, ale nie musimy ich jeść) – 70
  • kiszony ogórek (u mnie ok. 4 sztuki, ale proponuje dodawać według swoich preferencji smakowych) – 15
  • koperek (koniecznie świeży lub mrożony)
  • przyprawy (liść laurowy, ziele angielskie, sól, pieprz, można dodać chilli)

Przygotowanie:

  • Do garnka wkładam mięso, zalewam wodą, przykrywam i grzeję na wolnym ogniu.
  • Szumuję wywar i dodaję liść laurowy, 2 ziarenka ziela angielskiego, odrobinę soli i włoszczyznę.
  • Gdy warzywa są już ugotowane (nie powinny być rozgotowane), wyjmuję je oraz mięso.
  • Dodaję pokrojone w kostkę ziemniaki.
  • Gdy ziemniaki są już prawie ugotowane, dodaję starte kiszone ogórki i dalej gotuję na wolnym ogniu.
  • Gdy ogórek zmięknie to dodaję pokrojony koperek, zupę smakuję i doprawiam do smaku.

Pierś z kaczki, frytki z batata i sałata

Przyszedł czas na drobne grzeszki 😉 Mowa o frytkach z batata, który jest genialny na „drobne” grzeszki 😉 Dlaczego? Spróbuj zrobić wiadro takich frytek 😀 Bataty są dość twarde i pokrojenie ich nie jest takie łatwe. Jeden batat wystarczy na frytki dla 4 osób. Uwaga bataty mają średni indeks glikemiczny.

Indeks glikemiczny:

  • pierś z kaczki – 0
  • sałata – 15
  • papryka (czerwona) – 15
  • pomidory Pelati – 30
  • ogórek – 15
  • ser typu Feta – 30
  • batat – 50
  • przyprawy (płatki chilli, pieprz, sól, płatki suszonego czosnku, oregano, tymianek, zioła prowansalskie)

Pierś z kaczki

Przygotowanie:

  • Batata dokładnie myję, kroję na konkretnej wielkości frytki, przekładam do miseczki. Polewam oliwą z pestek winogron, obsypuję solą, oregano oraz tymiankiem, dokładnie mieszam, aby przyprawy przywarły do frytek. Wykładam na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
  • Pierś z kaczki solę, obsypuję płatkami chilli i obsmażam z obu stron, aby zamknąć mięso (powinna być mocno zarumieniona).
  • Nagrzewam piekarnik do 180°C. Obsmażoną pierś wkładam do naczynia żaroodpornego, podlewam wytopionym tłuszczem, dodaję płatki suszonego czosnku oraz płatki chilli i zamykam naczynie. Zarówno pierś jak i przygotowane na blasze frytki piekę przez 35 min.
  • Sałatę przekładam do miseczki. Dodaję sól,  pieprz i zioła prowansalskie. Polewam olejem lnianym (można użyć innego oleju tłoczonego na zimno) oraz odrobiną octu jabłkowego. Wszystko dokładnie mieszam. Dodaję pokrojone pomidory, ogórka, paprykę czerwoną, młodą cebulkę oraz pokruszoną Fetę.
  • Frytki można posypać ostrą papryką :)

Oscypek grillowany z żurawiną i sałatką

Następna propozycja na upalne dni, gdy zależy nam, aby nie tworzyć dodatkowych źródeł ciepła :)

Indeks glikemiczny:

  • oscypek – 0
  • rukola – 15
  • truskawki – 25
  • czerwona cebula – 15
  • żurawina suszona – 45
  • przyprawy do sałatki (olej lniany, ocet winny, sól, pieprz, zioła prowansalskie)

Oscypek grillowany

Przygotowanie:

  • Do rondelka wsypuję dwie garści suszonej żurawiny, zalewam wodą i wyciskam parę kropli cytryny. Gotuję pod przykryciem na wolnym ogniu. Jak zmięknie i woda prawie wygotuję się, zestawiam z ognia i miksuję blenderem. I mam sosik do oscypków, może nie taki ładny jak ze sklepu, ale bez cukru i zbędnych dodatków.
  • Rukolę przekładam do miseczki. Dodaję sól,  pieprz, zioła prowansalskie i można dodać sezam lub inne nasiona (ja zapomniałam). Polewam olejem lnianym (można użyć innego oleju tłoczonego na zimno) oraz octem winnym. Wszystko dokładnie mieszam. Dodaję pokrojone truskawki, piórka czerwonej cebuli (można dodać ogórka, paprykę i pomidory, ale akuratnie nie miałam). Niedbale przemieszać 😉
  • Na suchą rozgrzaną patelnię wykładam oscypki i grilluję z obu stron.

 

Halibut z sałatką z rukoli

Lekki obiad z rybką w roli głównej na upały :)

Indeks glikemiczny:

  • Halibut – 0
  • rukola – 15
  • pomidory Pelati – 30
  • czerwona cebula – 15
  • ogórek – 15
  • oliwki  – 15
  • przyprawy do Halibuta (sól, pieprz, brusznica)
  • przyprawy do sałatki (olej lniany, ocet winny, sól, pieprz, zioła prowansalskie, sezam)

Halibut

Przygotowanie:

  • Myje i osuszam Halibuta, kroję w grube dzwonki. Przyprawiam solą, pieprzem i brusznicą (z brusznicą delikatnie, ponieważ jest bardzo aromatyczna).
  • Rukolę przekładam do miseczki. Dodaję sól,  pieprz, zioła prowansalskie i sezam. Polewam olejem lnianym (można użyć innego oleju tłoczonego na zimno) oraz octem winnym. Wszystko dokładnie mieszam. Dodaję pokrojonego ogórka i pomidory, piórka czerwonej cebuli oraz parę oliwek. Niedbale przemieszać 😉 (niestety nie miałam papryki czerwonej i sera Feta, a idealnie by pasowały).
  • Na rozgrzaną patelnię wykładam Halibuta i opiekam z wszystkich stron (pod przykryciem), na koniec dodaje troszkę masełka dla smaku (jak ktoś lubi to można dodać czosnku do masła).

 

Pieczona polędwiczka cielęca nadziewana rukolą

Polędwiczka cielęca nadziewana rukolą, suszonymi pomidorami oraz serem kozim typu Feta 😉

Indeks glikemiczny:

  • polędwiczka cielęca (od zaprzyjaźnionego masarza) – 0
  • rukola – 15
  • ser feta – 30
  • suszone pomidory – 35
  • pomidory Pelati – 30
  • czerwona cebula – 15
  • przyprawy (biały pieprz, sól, kolorowy pieprz, zioła prowansalskie)

Polędwiczka wieprzowa

 

Przygotowanie:

  • Polędwiczkę cielęcą nadziewam rukolą, serem kozim typu Feta, posiekanymi suszonymi pomidorami z oliwy (zawsze mam parę suszonych pomidorów zalanych oliwą z oliwek z pierwszego tłoczenia)
  • Polędwiczkę obsmażam z obu stron, aby zamknąć mięso, następnie doprawiam solą i białym pieprzem
  • Obsmażoną polędwiczkę wkładam w zamkniętym naczyniu żaroodpornym do nagrzanego do 160°C piekarnika na 45 min (do naczynia wlałam odrobinę wody)
  • Rukolę przekładam do miseczki. Dodaję sól,  pieprz i zioła prowansalskie. Polewam olejem lnianym (można użyć innego oleju tłoczonego na zimno). Wszystko dokładnie mieszam. Dodaję pokrojone pomidory, czerwoną cebulę oraz pokruszoną Fetę.

Grillowany karczek

Coś dla mięsożerców :) Karczek grillowany z sałatką z rukoli i co było pod ręką :)

Indeks glikemiczny:

  • karczek – 0
  • rukola – 15
  • papryka (żółta) – 15
  • pomidory koktajlowe – 30
  • ogórek – 15
  • oliwki  – 15
  • rzodkiewka – 15
  • przyprawy (płatki chilli, słodka papryka, pieprz, sól, cząber, czosnek, zioła prowansalskie)

IMG_0569

Przygotowanie:

  • Dzień wcześniej marynuję karczek w przyprawach (płatki chilli, sól, pieprz, cząber, słodka papryka i czosnek)  oraz oliwie z pestek winogron.
  • Rukolę przekładam do miseczki. Dodaję sól,  pieprz i zioła prowansalskie. Polewam olejem lnianym (można użyć innego oleju tłoczonego na zimno). Wszystko dokładnie mieszam. Dodaję pokrojonego ogórka, pomidorki koktajlowe, paprykę żółtą (dla kontrastu), rzodkiewkę oraz parę oliwek. Niedbale przemieszać 😉
  • Na rozgrzaną patelnię grillową wykładam zamarynowany karczek i opiekam najpierw z obu stron, aby zamknąć mięso.
  • Przykrywam na chwilę i pozwalam dojść mięsu od środka, następnie przyrumieniam ładnie z obu stron.