Tag Archive for gorzka czekolada

Powidła śliwkowe z czekoladą według Śliwki

Nareszcie udało mi się zrobić powidła śliwkowe z czekoladą. Jestem zachwycona, zrobiłam tylko 4 słoiczki, ale to nie problem 😉 Powideł śliwkowych zawsze mam w zapasie, wystarczy podgrzać w rondelku i dodać czekoladę :) Niestety nie powiem wam ile czego dałam, ponieważ w ostatnim momencie, jak nakładałam powidła do słoików, przypomniało mi się, że miałam testować wersję z czekoladą. Poszły dwie tabliczki czekolady bo bałam się, że będzie za czekoladowo i martwiłam się o konsystencję kremu po ostygnięciu. Okazało się, że całkowicie niepotrzebnie :)

Czekoladowe powidła

Indeks glikemiczny:

  • śliwki – 35
  • gorzka czekolada (min. 70% kakao, u mnie 81%) – 25

Mmmm biały ser i powidła czekoladowe, takie śniadania lubię 😀

Kaszka czekoladowa z żurawiną

Witam :) Chyba każdy kiedyś doświadczył takiego zjawiska: rano, pusta lodówka po powrocie z wyjazdu i świadomość, że trzeba coś zjeść zanim wyjdzie się z domu :)

Hmm szybkie oszacowanie sytuacji: co jest?

Karton mleka na czarną godzinę i produkty suche :) Jestem uratowana ! Kaszka czekoladowa z żurawiną, płatkami owsianymi i wiórkami gorzkiej czekolady, które zostały mi po robieniu jakiegoś deseru. Taaaa daaa 😉

Kaszka z żurawiną

Indeks glikemiczny:

  • mleko (1 szklanka) – 35
  • kasza manna (3 łyżki) – 60
  • mielone siemię lniane (1 łyżka) – 35
  • kakao bez cukru (1 łyżka) – 20
  • płatki owsiane – 40
  • żurawina suszona bez cukru – 45
  • wiórki gorzkiej czekolady (min. 70% kakao) – 25

Przygotowanie:

  • Do rondelka wlewam mleko i dodaję kaszkę, kakao oraz mielone siemię lniane.
  • Całość mieszam, aż zgęstnieje i zacznie bulgotać.
  • Przelewam do miseczki, posypuję płatkami, żurawiną i wiórkami gorzkiej czekolady.

Mus czekoladowy z mascarpone

Wariacji na temat Tiramisu c.d. :) Czyli mus czekoladowy na bazie serka mascarpone i jajek :) Z jednego serka wychodzą dwie porcje. Przydałyby się maliny, ale borówki amerykańskie też mogą być :)

Mus czekoladowy

Indeks glikemiczny:

  • 2 jajka – 0
  • 250 g ser mascarpone – 30
  • 2 łyżki ksylitolu – 10
  • 2 łyżki gorzkiego kakao – 20
  • troszkę gorzkiej czekolady do posypania (min. 70% kakao) – 25
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej

Przygotowanie:

  • Sparzyć jajka.
  • Utrzeć żółtka z cukrem, dodać kakao, esencję waniliową oraz serek mascarpone i wymieszać na gładką masę (nie za długo).
  • Ubić pianę z białek.
  • Delikatnie wymieszać pianę z masą i przełożyć do naczyń deserowych.
  • Można dodać bakalie, orzechy, owoce i posypać wiórkami czekoladowymi.

Batoniki a’la Snickers według Śliwki

Normalnie ratuję się batonikami orzechowymi, ale tym razem chciałam zrobić coś specjalnego bo i na specjalną okazję i dla wybrednych ludzi 😉 Tak powstały batoniki kajmakowo-orzechowe.

Batoniki kajmakowe

Indeks glikemiczny:

  • puszka mleka zagęszczonego niesłodzonego – 35
  • 2 tabliczki gorzkiej czekolady (min. 70%) – 25
  • 150 g orzeszków ziemnych niesolonych – 15
  • 2 łyżki ksylitolu – 10
  • 2 łyżeczki agar agar – *
  • szczypta soli – 0

* – IG nie będę podawać,ponieważ nie wiem jaki jest. Użyłam ze względu na temperaturę tężenia (tężeje już w temp. 35°C), czyli nie rozpłynie się nam w temperaturze pokojowej, jak inne galaretki :) Idealne na batoniki podawane na świeżym powietrzu :)

Przygotowanie:

  • Wlewam mleko zagęszczone do rondelka, dodaję ksylitol (musicie dopasować ilość ksylitolu do swoich preferencji smakowych), doprowadzam do wrzenia.
  • Rozdrabniam orzechy, najlepsza metoda to woreczek i tłuczek 😉
  • Prażę na patelni i dodaję soli, cały czas lekko potrząsam patelnią, aby fistaszki nie przypaliły się.
  • Do gotującego się mleka dodaję agar agar i dokładnie mieszam (powinno się gotować z agarem jakieś 3-4 minuty). Można dodać szczyptę soli do podbicia smaku.
  • Mieszam mleko z orzechami.
  • Brytfankę wykładam folią spożywczą i wylewam na nią masę orzechową, zostawiam do ostygnięcia i stężenia.
  •  Łamię czekoladę i rozpuszczam w kąpieli wodnej (miska położona na garnek z gotującą się wodą).
  • Aby ułatwić sobie maczanie batoników w czekoladzie wsadziłam ostygniętą masę do lodówki.
  • Masę kroję na kostki i maczam w roztopionej czekoladzie (można nabijać na patyczek lub operować dwiema łyżeczkami). Wykładam na papierze do pieczenia i zostawiam do zastygnięcia czekolady (ja zostawiłam na noc).

Kulki rumowe

Przedstawiam zapowiadane wcześniej kulki rumowe, które są produktem ubocznym Babeczek gryczanych.

Kulki rumowe

Gdy zrobiło się troszkę chłodniej obudziła się we mnie chęć odpalenia piekarnika i tak wpadłam na pomysł zrobienia Babeczek czekoladowych i wypróbowania czegoś nowego. Oto efekt.

Babeczki gryczane

Pachniały i wyglądały pięknie, ale posmak gryczany był mocno rozczarowujący przy takich efektach wizualno-zapachowych. Jeden dzień przeleżały bez większego zainteresowania. Były skazane na czerstwą przyszłość. I własnie o to chodziło ! Przypomniałam sobie czasy dzieciństwa i kuleczki rumowe, które powstawały z ciasta czekoladowego, którego nie można było zjeść z przejedzenia innymi pysznościami 😉

Kuleczki są pyszne, zdrowe … i z rumem :)

Indeks glikemiczny:

  • 350 g mąki gryczanej – 25
  • 360 ml mleka – 35
  • 100 ml oleju (ja użyłam z pestek winogron) – 0
  • 2 garści suszonych śliwek – 40
  • kilka kostek gorzkiej czekolady (min. 70% kakao) – 25
  • 2 łyżki gorzkiego kakao – 20
  • 1  łyżka ksylitolu – 10
  • szczypta soli – 0
  • 1 łyżeczka sody – 0

Rozszerzenie do kulek rumowych

  • 1/2 kostki masła – 0
  • 2 łyżki gorzkiego kakao – 20
  • 1  łyżka ksylitolu – 10
  • 50 ml rumu ciemnego – *

* – IG nie będę podawać,ponieważ nie wiem jaki jest. Jeżeli chcemy, żeby było 0 to można użyć spirytusu (oczywiście mniej) albo wódki zrobionej ze spirytusu, ale będzie brakować posmaku migdałowego.

Przygotowanie:

  • Kroję suszone śliwki
  • Łamię czekoladę na drobniejsze kawałki
  • Mąkę, mleko, olej, cukier, sól, ksylitol, kakao i sodę miksuję w misce (jeżeli ciasto jest za gęste dodaję więcej mleka). Dodaję śliwki i mieszam.
  • Wylewam do wysmarowanej tłuszczem foremki i nadziewam czekoladą.
  • Ciasto piekę ok. 15-20 minut w 180°C na termoobiegu.

Rozszerzenie do kulek rumowych

  • Kruszę ciasto i rozdrabniam go w blenderze, dodaję rum i jeszcze chwilę miksuję.
  • W rondelku rozpuszczam masło, dodaję kakao i ksylitol. Mieszam, aby powstała gładka masa czekoladowa.
  • Przesypuję ciasto do miski i wlewam do niego masę czekoladowa. Dokładnie mieszam.
  • Z powstałej masy formuję kulki i obtaczam w wiórkach kokosowych, mące migdałowej i gorzkim kakao  (mogą być wiórki orzechowe, ciekawie wyglądałaby posypka pistacjowa, natomiast kakao tylko dla fanów gorzkiej czekolady).