Rydze smażone na masełku

Rydze smażone na masełku :) Robiąc je padło stwierdzenie, że jakim cudem mogliśmy nie znać wcześniej takich pyszności ? :) Rydze oraz ten sposób przyrządzania poznaliśmy w Bieszczadach i do teraz bardzo miło wspominamy tę wizytę :)

Rydze na masełku

Indeks glikemiczny:

  • kilka sztuk rydzy – 15
  • masło – 0
  • przyprawy (sól, pieprz)

Przygotowanie:

  • Myję rydze (nie moczymy tylko opłukujemy jeżeli to konieczne) i odkrawam nogi. Zostawiam do oschnięcia.

Rydze umyteRydze na patelni

  • Na rozgrzanym tłuszczu układam rydze kapeluszami do dołu. Chwile podsmażam, solę blaszki grzybków i przykrywam, aby puściły soki.
  • Gdy puszczą soki obracam na drugą stronę i przysmażam przy odkrytej patelni.
  • Wykładam na talerz.
  • Każdy indywidualnie dosmacza sobie solą i pieprzem :)

Rudy rudy Rydz ;)

Dzisiaj znalazłam troszkę czasu i mogę się pochwalić co robiłam przez ostatnie dni :) Między innymi udało się upolować Rydze, które już od jakiegoś czasu marzyły mi się smażone na masełku :) Rydze nauczyłam się zbierać dość późno, bo już w wieku dorosłym podczas pobytu w Bieszczadach. Tam też dowiedziałam się jak je przyrządzać :)

Rydze

Jeżeli nigdy nie zbieraliście grzybów, a chcielibyście się nauczyć to najlepszym sposobem jest uczenie się zbierając z kimś kto robi to od dziecka :) Wiem, że są atlasy, ale przy grzybach najważniejsze są odczucia organoleptyczne. Wygląd grzybów rożni się w zależności na jakim terenie rosną :) Najważniejsza zasada (taka sama jak przy owocach morza): jeżeli nie jesteś pewny co do grzyba, to nie zabierasz go ze sobą i już :)

Ciasto bez pieczenia z kaszy mannej

Wystawiam obiecany przepis na bardzo łatwy i szybki w przygotowaniu deser, który tym razem niestety wpada w kategorię „drobne grzeszki” :) Zapytacie dlaczego? Kasza manna, na którą przymykamy oko przy mniejszych ilościach i przede wszystkim herbatniki, które są z mąki z pełnego przemiału, ale jednak z mąki :) Ale czasami trzeba sobie pozwolić na drobne grzeszki, prawda ? 😉

  Ciasto z kaszy mannej

Indeks glikemiczny:

  • 1 litr mleka  – 35
  • 1 szklanka kaszy mannej – 60
  • 4 łyżki ksylitolu – 10
  • 3 łyżki kakao bez cukru – 20
  • 1 kostka masła – 0
  • herbatniki z mąki z pełnego przemiału (ok.  220 g) – ? (nie uznaję indeksów glikemicznych przetworzonych produktów)
  • dżem owocowy (dżem wiśniowy robiony przez ze mnie bez cukru) – ?

Przygotowanie:

  • Naczynie (ja mam szklane brytfanki do pieczenia) wykładam herbatnikami.
  • Do rondelka wlewam mleko i dodaję kaszkę, kakao oraz ksylitol.
  • Całość mieszam, aż troszkę zgęstnieje, dodaję masło, mieszam i czekam, aż zacznie bulgotać (można dodać rozdrobnione orzechy).
  • Przelewam masę na herbatniki i wyrównuję.
  • Wykładam dżem wiśniowy na masę z kaszy mannej  i rozprowadzam równomiernie po całości.
  • Układam herbatniki na wierzch.
  • Przykrywam folią spożywczą i wkładam do lodówki do stężenia (jeżeli masa jest jeszcze ciepła to może poczekajcie chwilę z wkładaniem ciasta do lodówki ;D ).

Sok marchwiowo-owocowy

Na dobry początek dnia kolorowe wzmocnienie :) Może mało jem gotowanej marchewki, ale niedobory uzupełniam w bardzo miły dla oka i podniebienia sposób :) Dzisiaj sok w kolorze pomarańczowym 😉

Sok marchwiowy

Indeks glikemiczny:

  • marchew – 30
  • jabłko – 35
  • pomarańcza – 35
  • seler naciowy – 15

Pasztet z cukinii z suszonymi pomidorami

Zostały mi jeszcze 2 cukinie, a że wczoraj za ciepło nie było i dzisiaj nie mam zbyt dużo czasu na gotowanie to pasztet z cukinii był idealnym rozwiązaniem. Pasztet w oryginalnej wersji jest bez mięsa. Ja zostałam wyproszona o dodanie boczku, który również czekał na utylizację 😉 Przepis podaję bezmięsny :)

Pasztet

Indeks glikemiczny:

  • cukinia (2 średnie) – 15
  • soczewica czerwona (1 szklanka) – 30
  • 3 jajka – 0
  • 1 cebula – 15
  • czosnek (4 ząbki) – 30
  • pomidory suszone z oliwy (ok. 6 szt.) – 35
  • kasza manna (3 łyżki) – 60
  • oliwa z oliwek (3 łyżki) – 0
  • przyprawy (sól, pieprz, kmin rzymski, papryka ostra, 1 łyżka majeranku)

Przygotowanie:

  • Cukinię dokładnie myję, usuwam miąższ z pestkami i i trę na tarce o małych oczkach. Solę i zostawiam na godzinę, aby puściła soki. Na durszlak i odciskam z soku.
  • Soczewicę dokładnie wypłukaną gotuję 10 minut pod przykryciem w 1 i 3/4 szklanki wody.
  • Do odciśniętej cukinii dodaję posiekaną drobno cebulę i pomidory suszone z oliwy.
  • Dodaję również wyciśnięty czosnek, soczewicę, kaszę manną, jajka, oliwę z oliwek (można zastąpić boczkiem), przyprawy i dokładnie mieszam.
  • Przekładam do formy wyłożonej papierem (można zastąpić boczkiem) do pieczenia.
  • Wstawiam do nagrzanego do 180°C piekarnika i piekę ok. 30-40 min.

Pasztet cukiniowy

Można podawać na ciepło, ale na zimno też jest bardzo dobry. Pasuje również sos z jogurtu z koperkiem lub czosnkiem. Myślę, że sami coś wymyślicie 😉

Mus czekoladowy z mascarpone

Wariacji na temat Tiramisu c.d. :) Czyli mus czekoladowy na bazie serka mascarpone i jajek :) Z jednego serka wychodzą dwie porcje. Przydałyby się maliny, ale borówki amerykańskie też mogą być :)

Mus czekoladowy

Indeks glikemiczny:

  • 2 jajka – 0
  • 250 g ser mascarpone – 30
  • 2 łyżki ksylitolu – 10
  • 2 łyżki gorzkiego kakao – 20
  • troszkę gorzkiej czekolady do posypania (min. 70% kakao) – 25
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej

Przygotowanie:

  • Sparzyć jajka.
  • Utrzeć żółtka z cukrem, dodać kakao, esencję waniliową oraz serek mascarpone i wymieszać na gładką masę (nie za długo).
  • Ubić pianę z białek.
  • Delikatnie wymieszać pianę z masą i przełożyć do naczyń deserowych.
  • Można dodać bakalie, orzechy, owoce i posypać wiórkami czekoladowymi.

Delfiny i insulinooporność

Natrafiłam na taką ciekawostkę i jedno zdanie zwróciło moją uwagę, które chyba zostało zlekceważone przez wszystkich :)

Cytuje i zostawiam do przemyślenia:

Odkryliśmy u delfinów zmiany, które sugerowały, że [insulinooporność] może stać się stanem chorobowym. Gdybyśmy zaczęli je karmić delfinim fast foodem, zapadłyby na cukrzycę.”

Delfiny i insulinooporność

delfiny

Hummus domowy :)

Dzisiaj prezentuje przepis na Hummus :) Chodzili prosili, prosili i wyprosili 😉 Moja wersja pasty z ciecierzycy bardziej przypomina pasztet niż Hummus, który znacie jako dip do warzyw. Poniżej zdradzę wam jak bawić się konsystencją i przyprawami, aby uzyskać żądaną  formę Hummusu 😉 Nie przejmujcie się, jeżeli nie macie suszonej ciecierzycy. Można kupić ugotowaną już cieciorkę (zwracajcie uwagę na skład). Zalecam również tą formę cieciorki dla osób, które zaczynają zabawę w kuchni :)

Hummus domowy :)

Indeks glikemiczny:

  • oliwa z oliwek – 0
  • 1 szklanka suszonej ciecierzycy (lub puszka ciecierzycy gotowanej bez chemii) – 30
  • 2 łyżki pasty Tahini (pasta sezamowa bez chemicznych dodatków) – 35
  • 3 ząbki czosnku – 30
  • 4 łyżki soku z limonki lub cytryny – 20
  • 5 pomidorków z oliwy – 35
  • oliwa z pomidorów
  • przyprawy (sól, pieprz, majeranek, chilli, kmin rzymski, czarnuszka)

Przygotowanie:

Gdy robię pastę z suszonej ciecierzycy:

  • Wieczorem zalać wodą suszoną ciecierzycę i zostawić na 12 godzin.
  • Cieciorkę przed gotowaniem dokładnie opłukać, przesypać do garnka i zalać wodą (wody więcej, ponieważ będzie się długo gotować ok 1-1,5 godziny). Ważne: nie solimy w trakcie gotowania (twardnieje od soli).
  • Po ugotowaniu odcedzić, ale zostawić wodę, ponieważ przyda się.
  • Jeszcze ciepłą zmiksować z pomidorami i sokiem z limonki (najlepsza jest trąbka do miksowania, inne urządzenia poddają się). Jeżeli pasta jest za sucha to dodajemy wodę z gotowania cieciorki (jeżeli chcemy dip to dodajemy więcej wody, a jeżeli pasztet to więcej oliwy, cała tajemnica).
  • Dodać resztę składników, przyprawić i dokładnie wymieszać (jeżeli chcemy mieć dip do warzyw to rezygnujemy z czarnuszki i ewentualnie z majeranku).
  • Przełożyć do naczynia i polać oliwą z oliwek, żeby nie wyschła.
  • Najlepsza jest jak „przegryzie się” przez noc. Można udekorować posypując ostrą lub słodką papryką :)

Gdy robię pastę z gotowanej cieciorki z puszki:

  • Cieciorkę odcedzić, ale zostawić wodę, ponieważ przyda się.
  • Ciecierzycę zmiksować z pomidorami i sokiem z limonki (najlepsza jest trąbka do miksowania, inne urządzenia poddają się). Jeżeli pasta jest za sucha to dodajemy wodę z gotowania cieciorki (jeżeli chcemy dip to dodajemy więcej wody, a jeżeli pasztet to więcej oliwy, cała tajemnica).
  • Dodać resztę składników, przyprawić i dokładnie wymieszać (jeżeli chcemy mieć dip do warzyw to rezygnujemy z czarnuszki i ewentualnie z majeranku).
  • Przełożyć do naczynia i polać oliwą z oliwek, żeby nie wyschła.
  • Najlepsza jest jak „przegryzie się” przez noc. Można udekorować posypując ostrą lub słodką papryką :)

Skomplikowane? Chyba nie :) Uwielbiam Hummus z selerem naciowym na śniadanie lub na kolacje :) A Wy?

 

Mus orzechowy z mascarpone

Wariacja na temat Tiramisu :) Czyli mus orzechowy na bazie serka mascarpone i jajek :) Ta miseczka bez lodów to dla mnie, ale jakoś nie było mi przykro, mus całkowicie mi wystarczył :)

Mus orzechowy

Indeks glikemiczny:

  • 2 jajka – 0
  • 250 g ser mascarpone – 30
  • 2 łyżki ksylitolu – 10
  • 100 g mielonych orzechów (u mnie włoskie) – 15
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej

Przygotowanie:

  • Sparzyć jajka.
  • Utrzeć żółtka z cukrem, dodać serek mascarpone i wymieszać na gładką masę (nie za długo).
  • Dodać delikatnie zmielone orzechy i esencję waniliową.
  • Ubić pianę z białek.
  • Delikatnie wymieszać pianę z masą i przełożyć do naczyń deserowych (ja musiałam zrobić w jednym naczyniu, ponieważ nie miałam miejsca w lodówce).
  • Można dodać bakalie, orzechy, owoce i posypać wiórkami czekoladowymi.
« Older Entries Recent Entries »